fbpx

Dlaczego Twój YouTube nie rośnie? 7 BŁĘDÓW GŁÓWNYCH!

Możesz posłuchać tego wpisu w formie podcastu

Błędy na kanale YouTube. Oto 7 błędów najczęściej popełnianych przez początkujących (i nie tylko) twórców na YouTube. Pokazuję dokładnie czego nie robić i wskazuję konkretne porady, które warto, żebyś wdrożył na swoim kanale. Porady są również idealne dla osób, które jeszcze nie zaczęły. Zatem jeśli jeszcze nie masz kanału, to tym bardziej to przeczytaj, aby dobrze się przygotować.

Dlaczego słabo idzie Ci na YouTube?

Oto 7 powodów!

1. Nie dobierasz tematów pod grupę docelową

Często dostaję linki do kanałów od osób, które mnie obserwują. Pytają, co poprawić. W większości przypadków widzę na takim kanale bardzo rozstrzelony content, który nie jest w stanie trafiać do jednej, konkretnej grupy docelowej.

To ogromny błąd. Widzowie tego nie chcą, YouTube tego nie chce i być może Twój biznes tego nie chce!

Jak to naprawić? Co zrobić?

Wypisz sobie 5 cech Twojego widza.
Zdefiniuj go i za każdym razem, gdy myślisz nad filmem, pamiętaj o widzu, jego cechach i potrzebach.

To, co jest kluczowe na YouTube, to dobieranie jak najlepszych tematów filmów. To dobre tematy pozwalają kanałowi rosnąć.

We wpisie, który widzisz powyżej, pokazałem dokładnie jak możesz wymyślać swoje tematy filmów (pkt. od 1 do 15) oraz jak dobierać popularne i pożądane tematy (pkt. 16-20).

W ten sposób możesz zbudować content plan na kilka miesięcy wprzód

2. Nie masz strategii i długotrwałego planu

Strategia publikowania i research tematów na zapas bardzo pomagają.

Dlaczego?

Dużo łatwiej jest zaplanować np. 10 filmów naprzód za jednym razem niż robiąc to na bieżąco.
Warto poprzeć te pomysły researchem, tj. upewnić się, czego widzowie chcą i czego potrzebują.
Utrzymanie passy dobrych tematów, które podobają się widzom to klucz do bycia dostrzeżonym przez YT i algorytm.
Zdecydowanie łatwiej jest utrzymać regularność mając gotowy plan działania.
Gorąco polecam też zaplanować wcześniej konkretne tytuły, miniatury, przebieg filmu i CTA.

Po co robić to wszystko?

Żeby mieć content pod kontrolą i nie prowadzić kanału z doskoku i bez pomysłu i rozproszenia.

Oczywiście doskonale wiem, że jest wielu twórców, którzy spontanicznie podchodzą do swojego kanału i notują świetne wyniki. Ale pamiętaj, że zazwyczaj nadrabiają czymś innym – charyzmą, historią czy osobowością. Ale jest też mnóstwo twórców (których nawet nie znasz, bo mają tak małe zasięgi), którzy działają bez planu i nie są w stanie sensownie zbudować kanału.

Pamiętaj, że Twoj plan może ulegać zmianom w trakcie, co jest nawet wskazane, zwłaszcza, gdy np. widzimy, że jedna tematyka przyjmuje się zdecydowanie lepiej od innej.

3. Poświęcasz bardzo mało czasu na tytuł i miniaturę

Ja doskonale wiem, jak to wygląda. Zwłaszcza, jeśli zaczynasz i nagrywasz pierwsze filmy. Pozwól, że powiem Ci, jak to widzę:

  1. Nagrywałeś film pół dnia
  2. Nic nie chciało działać
  3. A to kamera się wyłączyła
  4. To nie wyłączyłeś dzwonków i ktoś zadzwonił podczas nagrania
  5. A to nagrywałeś 10 razy tę samą wypowiedź, bo były pomyłki
  6. Potem męczyłeś się z montażem i dobraniem muzyki
  7. Potem źle się wyrenderował film
  8. itd., itp.

W końcu film jest gotowy więc szybko wrzucasz go na YouTube, bo masz już dość tego procesu. Miniatura i tytuł na kolanie i publikujemy czym prędzej…

NIE RÓB TAK!

Musisz dopracować tytuł i miniaturę i zrobić to na spokojnie
Pomyśl o tym, że tytuł i miniatura to jest furtka do Twojego kanału, Twoja wizytówka
Większość ludzi nie zna treści filmu, ale zna już tytuł i miniaturę
Moja rada – poświęć łącznie 30-60 minut na dopracowanie ich robiąc kilka wersji.

4. Skupiasz się na rzeczach mało istotnych

A co jest mało istotne? Zwłaszcza na początku…

Logo kanału
Animowana czołówka
Piękna plansza końcowa
Muzyka w filmie
Artystyczny montaż
Idealna nazwa serii

Te rzeczy prawie nie mają znaczenia! A jeśli mają, to często nawet na niekorzyść kanału. Poświęć ten czas na treść, research, tytuł, miniaturę.

Widziałem wielu twórców, którzy za wszelką cenę musieli dopracować czołówkę już do pierwszego filmu. Taka czołówka to czas, pieniądze i przekładanie startu kanału na później. A potem okazuje się, że nikogo ona nie interesuje, tylko powoduje, że ludzie wyłączają film, bo nie przykuwa uwagi od pierwszych sekund.

5. Przeceniasz lub nie doceniasz roli tagów i opisów

Często widzę tu skrajności. Obie są złe.

A) Jest jedna grupa twórców, którzy uważają tagi i słowa kluczowe za najważniejszą rzecz.
1) Dodają ich ogromną ilość, stosują różne kombinacje, przepisują najważniejsze słowo 10 razy odmienione przez każdy przypadek.
2) Trochę tak, jak tagi miałyby naprawić przeciętną treść.
3) Potem często się okazuje, że taki kilkuminutowy film ma np. 20% retencji [utrzymania uwagi], czyli bardzo mało.

B) Jest też druga grupa, która całkowicie ignoruje rolę metadanych i słów kluczowych
1) Opis to często jedna linijka z jakimś linkiem.
2) Tagi są zawsze te same w każdym filmie, z reguły nie więcej niż kilka.
3) I do tego często lakoniczny tytuł filmu.

Narzędzie „Keyword Explorer” we wtyczce TubeBuddy pomaga nam znaleźć dobre słowa kluczowe i tagi, a także dowiedzieć się czego szukają ludzie

Opisy, tagi, słowa kluczowe są jak najbardziej ważne, ale to treść i wartość są na pierwszym miejscu. Warto choć trochę zadbać o optymalizację – zwłaszcza jeśli zaczynamy i zwłaszcza jeśli działamy w niszy i prowadzimy kanał tematyczny, ale to nie jest tak, że optymalizacja z przeciętnego filmu zrobi bardzo dobry.

6. Nie przekierowujesz ruchu

Tego mi bardzo brakuje. Jeśli już ktoś ogląda Twój film, to pozwól mu obejrzeć kolejne. Zarówno Ty jak i YouTube chcecie, żeby jeden widz obejrzał np. 20 Twoich filmów, a nie tylko 3. Musisz mu to ułatwić. Oto propozycje:

Zrób CTA i odeślij widza do kolejnego filmu.
Buduj playlisty tematyczne.
Korzystaj z potencjału ekranów końcowych i kart.
Twórz rozpoznawalne miniatury, aby widz na 100% wiedział, że to Twój film.

Ten ostatni punkt jest naprawdę ważny. Możesz operować:
1) pokazywaniem swojej twarzy,
2) podobną kolorystyką,
3) podobną kompozycją.

Przykład miniatur z podobną kolorystyką i kompozycją.

7. Nie zaglądasz do analytics

YouTube analytics to kopalnia wiedzy o Twoich widzach i o Tobie. Tam jest wszystko.

Sprawdzaj przede wszystkim:
Wyświetlenia miniatur poszczególnych filmów
Klikalność tych miniatur
Czas oglądania i utrzymanie uwagi na każdym z filmów
Wykres utrzymania uwagi
Skąd przychodzą widzowie [źródła wizyt]

Przykładowy „lejek” pochodzący z YouTube analytics, który jest świetnym poglądowym wyznacznikiem stanu kanału. W prosty sposób można sprawdzić, jak ruch organiczny przy Twojej klikalności przekłada się na wyświetlenia i czas oglądania.

Mając wiedzę o tym, co dzieje się z Twoim kanałem, wiesz jak nad nim pracować!